Rozmaitości #1

Rozmaitości #1

Na wstępie:
W tym miesiącu wpadło mi w rękę kilka ciekawych fantów. Postanowiłam zrobić nową kategorię na moim blogu i co jakiś czas, w miarę przybywania takich perełek, robić o nich wpis. "Różności", "rozmaitości" - jak zwał, tak zwał. Jest to dosyć popularna kategoria postów na różnych blogach, ale ja nie zamierzam skupiać się na jednym rodzaju produktów, ale umieszczę tu wszystko to, co cieszy moje oko, skórę czy portfel.
Zaczynajmy!

1) Przeglądając posty pewnej grupy na Facebooku, zatrzymałam się na zdjęciu z dziełami tej pani. Agnieszka Kubiszewska - Krawczyk, bo mowa o tej artystce, swoimi pracami ukradła moje myśli na wiele dni. Bardzo długo przeglądałam stronę na której można dostać zeszyty, malowanki, kartki pocztowe i inne naprawdę piękne rzeczy z jej autorskimi rysunkami. Było mi bardzo ciężko się na coś zdecydować. Wybór padła na zeszyt w linię, 20 kartek z motywem anatomicznego rysunku serca. Zeszyt jest ręcznie robiony, w środku można znaleźć gładką kalkę - przekładkę z tym samym motywem.



2) Kolejna rzecz, którą chciałam tu pokazać jest dosyć zabawna. Koszulka z nadrukiem BEZ GLUTENU, CUKRU, SENSU znaleziona w jednej ze znanych sieciówek, idealnie oddaje sens moich studiów. Słowo "bez" i pionowa kreska są wyszywane, pozostałe słowa to nadruk - mimo to, wydaje się dobrej jakości. Koszulka jest bawełniana, przyjemna dla skóry.


fot.: Kaarollkaa

3) Większość kosmetyków tej marki robi baaardzo dobrze mojej skórze. Ten produkt umieściłam tu ze względu na niską cenę i efekt jakiego nie mogłam się spodziewać. Emulsje do demakijażu nie są kosmetykami dla mnie, nie lubię lepkiej konsystencji. Ale ten olejek-balsam nie "lepi" się, a dodatkowo świetnie oczyszcza twarz i zostawia uczucie głębokiego nawilżenia. Przyjazny skład.  


4) Kolejne znalezisko nie jest z tego miesiąca, ale dopiero teraz jest przetestowane dokładnie (można powiedzieć co do kropli). Naturalne mydełko w płynie firmy Yope, bez parabenów, sls-ów, peg-ów. Etykietka podpowiada, że jest zrobione z 92% składników naturalnych. Szczęście dawałoby mi 100% ale i tak skład jest bardzo przyjazny. Mydło pieni się bardzo delikatnie, cudownie pachnie. Dość wydajne. Dodatkowo uroczy motyw zwierzątka na każdej wersji zapachowej <3



Co w ostatnim czasie zwróciło Twoją uwagę?
Juwenalia w Opolu, czyli Piastonalia 2017

Juwenalia w Opolu, czyli Piastonalia 2017

Kolorowa Żakinada wyruszyła w stronę Starego Rynku, żeby odebrać symboliczne klucze do miasta. Paraliż całego ruchu świadczący o tym, że Opole zaczyna swoje Juwenalia - Piastonalia.


Ale co to za event? Żakinada, czyli pochód studentów w kolorowych przebraniach, oficjalnie zaczynający Piastonalia. Co do kostiumów nie ma żadnych wymogów, a ograniczyć może tylko wyobraźnia i studencki budżet.




Polityczne potyczki wiszące nad miastem okazały się inspiracją. Studenci pokazali, że do sprawy można podejść z dystansem. #opoledaradę


Imprezy trwają przez cały tydzień, a już w najbliższą sobotę, na błoniach Politechniki Opolskiej odbędzie się festiwal kolorów.
Targi Mody Vintage Wrocław

Targi Mody Vintage Wrocław

Bar Barbara w zeszłym roku na nowo otworzył swe podwoje zachowując klimat lat 60 i 70. Właśnie tam, w zeszłą sobotę (13.05) mieliśmy okazję do zdobycia ciekawych dodatków, ubrań oraz butów. Pierwsza edycja Targów Mody Vintage zgromadziła wielu kolekcjonerów nietypowej odzieży. 





Podczas pierwszej edycji wydarzenia zaprezentowały się sklepy takie jak: Koty Vintage StoreNA GÓRZE RÓŻERetromaniaRetrovintageshopCukier Puder Vintage StoreNjuromantik vintageArystokrata


Można było przebierać w ubraniach zarówno nowych jak i używanych. Jedwabne koszule, z czasów młodości mojej babci, w idealnym stanie czekały na nowe właścicielki. Eleganckie kapelusze i wielkie okulary - esencja targów w Barbarze. 
Casual in Cracow

Casual in Cracow

kolekcja muzeum Czartoryskich

Kilka dni temu przypadła mi dość spontaniczna rola "przewodnika" po Krakowie. Pogoda nie należała do wymarzonych ale gorąca czekolada rozgrzeje każde zmarznięte dłonie. 


zabytkowy, rzymskokatolicki kościół karmelitów

mokasyny Vagabond




Gotycki kościół Mariacki - największy i najważniejszy, zaraz po archikatedrze wawelskiej, zabytek Krakowa.




kopertówka Venezia,blezer Stradivarius





details & kolekcja obrazów Czartoryskich - Matejko: Polonia zakuwana w kajdany
Świeża krew, 23 dzień kwietnia

Świeża krew, 23 dzień kwietnia

Witajcie,



Pomysł założenia bloga pojawił się już kilkukrotnie, ale ciągły strach przed brakiem perfekcji ostateczną decyzję odwlekał.


Teraz, metodą małych kroczków, zamierzam realizować swoje pomysły. To w tym miejscu nauczę się pisać i mam nadzieję, zrobię to na tyle dobrze, że moje teksty będą do Was trafiać.


Na tej stronie opowiem co nieco o miejscach, które warto zobaczyć, dowiecie się, gdzie serwują dobrą zupę albo przepyszną kawę. Pojawią się też posty oparte głównie na zdjęciach. Przeczytacie (może i posłuchacie) o piosenkach które w danym miesiącu chwyciły mnie za gardło, wydusiły łzę w pociągu lub przekonały do zrobienia porządków w szafie (!). Z czasem mam nadzieję wprowadzić posty związane ze zdrowiem, obalimy kilka ogólnie znanych mitów żywieniowych.




Inspiracji dookoła nie brakuje.



Amatorka kawy, miłośniczka kamieniczek, studentka dietetyki — Svartharet



Zapraszam
Copyright © 2014 Dictator of good taste , Blogger