Sunny sundries!

Sunny sundries!


ORIGINS Ginzing SPF 40 energy / ZARA shorts / Graceland slippers / Givenchy sunglasses 

Żeby przetrwać falę upałów bez twarzy o kolorze piwonii - lekki krem koloryzujący Origins z wysokim filtrem. To już moje drugie opakowanie i jestem z niego bardzo zadowolona. Nie zostawia paskudnej maski charakterystycznej dla takich kremów. Na kolarzu postanowiłam umieścić też szorty które mam jakiś czas. Długo nie byłam fanką takiego połączenia - są to spódnicospodenki, ale również jestem zadowolona z tego jak się noszą i układają. Pasują zarówno do lekkich lnianych koszul jak i zwykłych topów. 

Nie zapowiada się na ochłodzenie, pamiętajcie żeby się nawadniać! 
Copyright © 2014 Dictator of good taste , Blogger